POŻYCZAĆ CZY NIE POŻYCZAĆ – OTO JEST PYTANIE


2018-02-27
Popularność pożyczek od wielu lat rośnie, a kolejni Polacy zapożyczają się w bankach i instytucjach pozabankowych. Śmiało można powiedzieć, że coraz częściej, chętniej i szybciej sięgamy po taka formę dodatkowej gotówki. Jednak pożyczać trzeba z głową, a nie tylko pod wpływem emocji.

Nie taki diabeł straszny

Przeczytaj również:

Pożyczki to szybka gotówka, która może się sprawdzić podczas nagłych wypadków, takich jak naprawa usterki w domu, czy auta itp. Jest to jeden ze sposobów na dopełnienie domowego budżetu, w momencie, gdy nie mamy odpowiednich funduszy. – „Pewność, że uda nam się spłacić zadłużenie, jest podstawowym kryterium do spełnienia przed podjęciem ostatecznej decyzji pożyczkowej. Jeśli chcielibyśmy, aby spłata były dla nas mniej odczuwalna, możemy rozłożyć dług na raty, które będą dla nas komfortowe i nie obciążą bardzo naszego domowego budżetu. Jeśli patrzymy na pożyczki, jako formę wypełnienia domowego budżetu, którą jesteśmy w stanie spłacić, to możemy mieć spokój ducha i pewność, że w żaden sposób nie zaszkodzą nam w naszej historii kredytowej” – informuje Jolanta Brudek, ekspert Domu Finansowego QS.  

 

Jak się cieszyć i nie zatracić w spirali długów

Niestety nadal jest sporo osób, które traktują pożyczki jako formę spłacania swoich starych długów, co nie jest dobrą strategią, ponieważ idąc tym schematem jesteśmy o krok od spirali kredytowej, z której bardzo ciężko jest wyjść. Ludzie, którzy doprowadzili swoje finanse do takiego stanu, bardzo często nie wychodzą z zadłużenia i pozostają w tym ciągu przez lata, a niekiedy ich dług coraz bardziej rośnie. 

- „Pieniądze z pożyczki możemy przeznaczyć na co tylko chcemy. Jedynym warunkiem jest to, aby nie zapożyczać się, gdy nie będziemy mieli na spłatę. Niestety, ale pod tym względem musimy patrzeć realnie i dobrze ocenić nasza sytuacje finansową. Pożyczka może się stać wypełnieniem domowego budżetu, gdy na przykład chcemy kupić bilet lotniczy, nowy telewizor lub inne udogodnienie. Jeśli postanowimy się jednak zadłużyć na dużą kwotę i nie będziemy mieli jak ich oddać, to najprawdopodobniej skończy się to dla nas nieprzyjemnymi konsekwencjami, jak na przykład wpisaniem do rejestru dłużników, czy odsetkami za nieopłacenie zadłużenia na czas” – dodaje Jolanta Brudek.

Niezależnie od celu na jakim chcemy poświęcić pożyczkę musimy pamiętać o tym, by brać ją tylko w przypadku wysokiej gwarancji spłaty. Musimy być pewni, ze nasza inwestycja nie zamieni się  w dług, a my nie rozpoczniemy swojej błędnego koła zadłużeń. – „Takie zobowiązania najlepiej jest zawierać w momencie oczekiwania na pensję lub po porostu, gdy mamy pewność, że w niedługim czasie będziemy mieć pieniądze na spłatę należności. Niestety, ale nagła potrzeba gotówki, nieprzemyślenie i brak analizy swojej decyzji lub ogromna chęć na spełnienie drogiej zachcianki jest najczęstszym motorem napędzającym. Impulsywne decyzje są najczęściej podejmowane przez młodych ludzi, którzy nie są przyzwyczajeni do czekania na kupno upragnionej rzeczy czy oszczędzania pieniędzy. Niestety, ale to właśnie takie decyzje są najpopularniejszym początkiem sprali kredytowej, która po dłuższym czasie może doprowadzić nawet do upadłości konsumenckiej” – przestrzega Jolanta Brudek, ekspert Domu Finansowego QS.



Nadesłał:

UnicornMedia

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl